Nie byłam agentką (Opowieść o
W czerwcu 1946 roku byłam na urlopie w nadleśnictwie u mojego szwagra, w miejscowości Kup koło Opola. Tam mnie aresztowano. Mama powiedziała wówczas do milicjanta: —Moja córka wojnę przeżyła, chociaż uważałam, że przy jej charakterze jest to niemożliwe, a teraz jak przestępcę zabieracie ja do